O czym milczysz?
- Natalia Prelich
- 2 gru 2023
- 4 minut(y) czytania

O bólu, stracie, poczuciu niedocenienia, poczuciu bezwartości… Milczę o wielu rzeczach. Czasami jest mi z tym ok, bo nie chcę przytłaczać ludzi swoimi problemami. Czasami nie jest mi z tym ok, bo nasilająca się w środku agresja szuka miejsca by uciec - znasz to?
Ja dużo milczałam. Milczałam o tym co boli, o tym co przeszłam, o tym z czym zmagam się nawet teraz. Ciągle boję się krytyki i boję się wyjść naprzeciw drugiemu człowiekowi. Swoje przemyślenia przez długi okres chowałam skrzętnie do szuflady, która nie była dostępna. A to bolało. Z czasem, z nasilaniem się. To jest jak drzazga, która kłuje w sercu i płucach, coraz mocniej i mocniej... dlatego zaczęłam się zastanawiać, jak sobie z tym radzić?
Życie nie zawsze układa się zgodnie z naszymi planami, a trudności często stają się nieodłączną częścią naszej podróży. Rzadko bywa prostą linią, a czasem trudne chwile stawiają nas przed wyborem - czy wyrazić swoje uczucia czy pozostać w milczeniu? Milczenie ma swoją własną mowę, a zrozumienie jej psychologicznych aspektów może być kluczem do zdrowia psychicznego i budowania silniejszych relacji. Ale nauka tego to proces, który może trwać latami. Nie nakładajmy na siebie presji. Zrozummy, zaakceptujmy i pracujmy, by w przyszłości móc lepiej sobie z tym radzić i nie narażać się na przykre konsekwencje w swoim systemie nerwowym.
Czym Jest Milczenie w Kontekście Psychologii?
Milczenie to nie tylko brak słów. To także stan emocjonalny, reakcja na stres czy trudną sytuację. Znacie reakcję "Walcz, Uciekaj, Zastygnij"?
Termin „reakcja walka albo ucieczka” zdefiniował amerykański psycholog Walter Cannnon. Zgodnie z jego definicją jest to fizjologiczna i homeostatyczna odpowiedź organizmu będąca następstwem niebezpiecznego zdarzenia, ataku lub zagrożenia przetrwania jednostki. Czasem mówi się o tym, że ktoś zesztywniał ze strachu, szok odebrał mu mowę albo zamarł w bezruchu. To najbardziej pierwotna strategia przetrwania, nasz mózg jest zaprogramowany do takiej reakcji. Czasem jest wynikiem braku umiejętności wyrażania uczuć lub obawy przed potencjalnymi konsekwencjami otwarcia się. Ale czy zawsze milczenie jest złem?
Konsekwencje Milczenia: Cicha Burza w Psychice
Milczenie może prowadzić do wewnętrznej burzy emocji. Niewypowiedziane uczucia, myśli czy obawy mogą gromadzić się, tworząc niewidoczną, ale potężną presję. To może skutkować stresem, lękiem czy nawet depresją. Tłumienie emocji, takich jak złość czy smutek, jest często nawykowe. Oznacza to, że kiedyś, zwykle w dzieciństwie, było ono częścią mechanizmu pozwalającego przetrwać trudne sytuacje. W tamtym kontekście, na krótką metę tłumienie emocji się sprawdzało, a teraz niekoniecznie. Męczymy się, ale nawyk jest tak silny, że trudno go zmienić.
"Tłumienie emocji wpływa też na relacje społeczne, i nie zawsze jest to wpływ pozytywny. Osoba, która się nie złości, może stosować bierną agresję. Czyli powie coś niemiłego, by za chwilę stwierdzić, że nie to miała na myśli. Nie wyrazi złości wprost, ale będzie wbijać szpile, robić na przekór. Bierna agresja potrafi zniszczyć nawet najtrwalsze więzi" – mówi psycholog dr hab. Jarosław Michałowski, prof. Uniwersytetu SWPS*
Jakie Są Przyczyny Milczenia w Trudnych Chwilach?
Strach przed Oceną Innych: Milczenie często wynika z obawy przed tym, co pomyślą inni. Strach przed osądzeniem czy niezrozumieniem może zamykać usta, choć serce krzyczy.
Brak Umiejętności Wyrażania Uczuć: Niektórzy ludzie nie byli uczeni, jak wyrażać swoje emocje. W efekcie, nawet gdy chcieliby podzielić się z innymi, nie wiedzą, jak to zrobić.
Doświadczenia Związane z Odrzutem: Osoby, które doświadczyły wcześniejszego odrzutu czy niezrozumienia, mogą obawiać się ponownego odsłonięcia swojej wrażliwości.
Konsekwencje Długotrwałego Milczenia:
Długotrwałe milczenie może prowadzić do izolacji emocjonalnej, problemów interpersonalnych i utrudniać rozwijanie zdrowych relacji. W ogóle tłumienie emocji i milczenie wymaga niezwykłej siły. Organizm jest ciągle przeciążony, napięty. System podwzgórze-przysadka-nadnercza jest aktywny non stop, czego efektem są wyrzuty kortyzolu, który w nadmiarze może pogarszać funkcjonowanie poznawcze, na przykład procesy pamięci. Jak sobie z tym radzić i zapobiegać takim stanom? Jak przerwać ten milczeniowy impas?
Jak Przełamać Milczenie i Zacząć Mówić o Problemach?
Warto najpierw przede wszystkim w pierwszej kolejności zdać sobie sprawę z obecności owego wzorca, czy to w relacjach, czy w różnych sytuacjach. Następnie warto zadać sobie pytanie: z czego on wynika? Czy od początku związku tak było? Jeśli nie, to w którym momencie się wykształcił?
Rozpoznaj i Akceptuj Swoje Emocje: Kluczem jest rozpoznanie i akceptacja swoich uczuć. Nie są one złe ani dziwaczne. Są częścią tego, kim jesteśmy.
Znajdź Bezpieczne Przestrzenie do Wypowiedzi: Szukaj osób, w których obecności czujesz się bezpiecznie. To może być przyjaciel, rodzina czy specjalista. Bezpieczne miejsce jest kluczowe do otwarcia się. Dzielenie się swoimi przeżyciami z zaufanymi przyjaciółmi, rodziną lub terapeutą może być niezwykle uzdrawiające. Dając głos swoim uczuciom, odkrywamy, że nie jesteśmy sami, i zyskujemy perspektywę innych, co często otwiera nowe spojrzenie na sytuację.
Ćwicz Komunikację Emocjonalną: Nauka wyrażania uczuć to proces. Ćwicz wypowiadanie tego, co czujesz. Może to być w formie dziennika, listu czy rozmowy z bliską osobą.
Otwórzmy się na mowę Milczenia
Milczenie ma swoje miejsce, ale długotrwałe może być szkodliwe. Zrozumienie, dlaczego milczymy, jest pierwszym krokiem do otwarcia serca na mowę milczenia. Muszę przyznać, że odkąd zaczęłam wyrażać swoje emocje i myśli w zdrowy dla siebie i innych sposób, jest mi tak jakoś lżej na sercu. Dlatego i Ciebie zachęcam. Jest to cholernie trudne, przyznaję, ale myślę, że warte zachodu - dla zdrowia psychicznego i mentalnego spokoju. Zaakceptujmy się takimi jakimi jesteśmy w środku i nie bójmy się mówić. Otwierając się na siebie i innych, budujemy mosty zrozumienia, które pomagają przetrwać każdą burzę. Pamiętajmy, że mówienie o problemach to nie tylko odkrywanie wewnętrznej prawdy, ale także krok w stronę uzdrawiającej mocy rozmowy i zrozumienia. 💬
*odsyłam do przeciekawego wywiadu z profesorem: https://web.swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/21019-przepraszam-ze-mam-emocje-do-czego-prowadzi-tlumienie-trudnych-emocji



Komentarze